Grupa Oto:     Bolesławiec Brzeg Dzierzoniów Głogów Góra Śl. Jawor Jelenia Góra Kamienna Góra Kłodzko Legnica Lubań Lubin Lwówek Milicz Nowogrodziec Nysa Oława Oleśnica Paczków Polkowice
Środa Śl. Strzelin Świdnica Trzebnica Wałbrzych WielkaWyspa Wołów Wrocław Powiat Wrocławski Ząbkowice Śl. Zgorzelec Ziębice Złotoryja Nieruchomości Ogłoszenia Dobre Miejsca Dolny Śląsk

Bolesławiec
Bezpłatnie tylko w mieście!

     autor:
Share on Facebook   Share on Google+   Tweet about this on Twitter   Share on LinkedIn  
Osoby zaliczane do I grupy są zwolnione z opłat za przejazd komunikacją miejską. Dotyczy to jednak wyłącznie jazdy na terenie miasta.

Regulamin Miejskiego Zakładu Komunikacji mówi jasno – „do korzystania z bezpłatnych przejazdów na terenie miasta Bolesławiec uprawnieni są (…) inwalidzi zaliczani do I grupy inwalidzkiej”. Problem pojawia się jednak, gdy osoba taka mieszka na terenie gminy. Nawet jeśli dojeżdża do miasta, musi kupić bilet.

W takiej sytuacji jest Marcin Skrzypacz – mieszkaniec Rakowic. Mężczyzna codziennie dojeżdża do Bolesławca, gdzie podjął pracę. - To tylko jeden przystanek – mówi Marcin Skrzypacz. – Za każdym razem muszę jednak kupić bilet.

Podobnie wygląda sytuacja osób, które skończyły 70 lat – na terenie miasta korzystają oni z darmowych przejazdów, jednak poza jego granicami ulga ta nie obowiązuje. Ojciec Marcina – Wiktor Skrzypacz wspomina, że raz syn dostał mandat za jazdę bez biletu.- Nie wiedzieliśmy wtedy o tym, że poza Bolesławcem ulga nie obowiązuje. Syn wracał do domu. Na terenie miasta kontroler poprosił o pokazanie biletu. Wtedy Marcin pokazał legitymację. Kontroler nie wysiadł na terenie miasta i chwilę po tym, jak autobus znalazł się poza Bolesławcem, ponownie poprosił o bilet – wspomina ojciec Marcina. – Syn dostał mandat za jazdę bez biletu.

O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy Elżbietę Dudek z bolesławieckiego MZK. - Darmowe przejazdy na terenie Bolesławca to zasługa Urzędu Miasta, który do nich dopłaca – informuje Elżbieta Dudek. - Urząd Gminy nie dopłaca do takich przejazdów, dlatego jeśli osoba znajduje się już poza miastem, musi kupić bilet.

Marcin nie chce rezygnować z pracy, mimo iż wie, że jeśli opłaty za przejazd wzrosną, dojazdy mogą przestać się opłacać. Gdyby mieszkał na terenie miasta – tego problemu by nie było. Na razie jednak codziennie kupuje bilet.

Czy sytuacja zmieni się na jego korzyść? Takie pytanie zadaliśmy Andrzejowi Dutkowskiemu – sekretarzowi Urzędu Gminy Bolesławiec. - W tej chwili nie mamy zamiaru dopłacać do takich przejazdów – mówi Dutkowski. – Był czas, gdy robiliśmy to razem z miastem. Rada podjęła jednak decyzję o tym, że nie będziemy już tego robić, dlatego każda osoba, korzystająca z przejazdów komunikacją miejską, musi kupić bilet.

Więcej informacji znajdziesz w gazecie bolesławieckiej
Express Bolesławiecki


Karolina Wieczorek



o © 2007 - 2020 Otomedia sp. z o.o.
Redakcja  |   Reklama  |   Otomedia.pl
Dzisiaj
Sobota 30 maja 2020
Imieniny
Ferdynanda, Gryzeldy, Zyndrama

tel. 660 725 808
tel. 512 745 851
reklama@otomedia.pl