Grupa Oto:     Bolesławiec Brzeg Dzierzoniów Głogów Góra Śl. Jawor Jelenia Góra Kamienna Góra Kłodzko Legnica Lubań Lubin Lwówek Milicz Nowogrodziec Nysa Oława Oleśnica Paczków Polkowice
Środa Śl. Strzelin Świdnica Trzebnica Wałbrzych WielkaWyspa Wołów Wrocław Powiat Wrocławski Ząbkowice Śl. Zgorzelec Ziębice Złotoryja Nieruchomości Ogłoszenia Dobre Miejsca Dolny Śląsk

Bolesławiec
Ropa staniała - i co dalej?

     autor:
Share on Facebook   Share on Google+   Tweet about this on Twitter   Share on LinkedIn  
Ostatnie kilka tygodni to niemal nieprzerwane pasmo wzrostów na ropie naftowej (podobnie jak na innych surowcach energetycznych), które wszyscy zaczynaliśmy odczuwać na stacjach benzynowych. 29 listopada nastąpiła jednak większa korekta, najprawdopodobniej sprowokowana wystąpieniem prezesa Fed Jerome Powell'a. Wielu inwestorów zastanawia się, jak przyszłość czeka surowce energetyczne i czy możemy liczyć na pogłębienie spadków, czy raczej rynki odbiją i kolejne tygodnie to dalsza aprecjacja cen.
Ropa staniała - i co dalej?

Zwyżki cen ropy - przyczyny

Wbrew chętnie powtarzanym opiniom to wcale nie "dodruk" odpowiada w głównej mierze za rosnące ceny ropy naftowej na światowych rynkach. Paradoksalnie dzieje się tak pomimo rosnącego dolara, czego odbiciem jest, chociażby indeks DXY, który pokazuje siłę amerykańskiej waluty. Głównych powodów należy szukać w obszarze politycznym - napięte relacje pomiędzy USA i państwami OPEC oraz dziwne działania samej amerykańskiej administracji (m.in. zamykanie ropociągów czy zapowiedzi ograniczania wydobycia). W połączeniu z wciąż niefunkcjonującymi prawidłowo łańcuchami dostaw mamy potężną presję popytową, której kartel OPEC nie chce załatać, np. zwiększając wydobycie. To zdumiewające, jak w ciągu zaledwie 12 miesięcy USA z największego producenta ropy, który mógł niemal dowolnie manipulować cenami na rynkach, przeobraziło się w kraj wręcz błagający innych producentów o zwiększenie produkcji. 

Co czeka ropę i jak na tym zarobić?

29 listopada mieliśmy solidną przecenę na ropie, po tym, jak Jerome Powell zaostrzył retorykę Banku Centralnego i zasugerował, że zapowiedziany tapering i walka z inflacją nadal pozostają priorytetem dla Fed. W teorii powinno przełożyć się to na ograniczenie ekspansji ekonomicznej, a więc również na zapotrzebowanie na ten surowiec. Niespełna ośmioprocentowe przeceny zdają się potwierdzać ten scenariusz. Jednak rynek z pewnością był przygotowany już na takie scenariusze (tapering był zapowiedziany kilka tygodni temu), dlatego najprawdopodobniej po początkowym szoku, czeka nas powrót na ścieżkę wzrostów - zwłaszcza że surowce zazwyczaj domykają cykle koniunkturalne. Niezależnie od tego, czy obstawiasz wzrosty, czy spadki, na platformie home.saxo masz możliwość swobodnego zawierania kontraktów na rynku futures - zarówno na wzrosty, jak i spadki. 

Najbliższe tygodnie, a może nawet miesiące to bez wątpienia okres podwyższonej zmienności na rynkach. Warto więc pamiętać, by niezależnie od przewidywań, pamiętać o ochronie kapitału i unikać nadmiernych ekspozycji na najbardziej zmienne rynki albo delegować do tego wyłącznie część kapitału.

Więcej informacji znajdziesz w gazecie bolesławieckiej
Express Bolesławiecki


MR



o © 2007 - 2022 Otomedia sp. z o.o.
Redakcja  |   Reklama  |   Otomedia.pl
Dzisiaj
Niedziela 3 lipca 2022
Imieniny
Anatola, Jacka, Mirosławy

tel. 660 725 808
tel. 512 745 851
reklama@otomedia.pl

Nieruchomości Bolesławiec