Grupa Oto:     Bolesławiec Brzeg Dzierzoniów Głogów Góra Śl. Jawor Jelenia Góra Kamienna Góra Kłodzko Legnica Lubań Lubin Lwówek Milicz Nowogrodziec Nysa Oława Oleśnica Paczków Polkowice
Środa Śl. Strzelin Świdnica Trzebnica Wałbrzych WielkaWyspa Wołów Wrocław Powiat Wrocławski Ząbkowice Śl. Zgorzelec Ziębice Złotoryja Nieruchomości Ogłoszenia Dobre Miejsca Dolny Śląsk

Bolesławiec
Konsekwencje prawne naruszenia znaku towarowego

     autor:
Share on Facebook   Share on Google+   Tweet about this on Twitter   Share on LinkedIn  
Dobra nazwa firmy może pomóc w sukcesie, tak jak to było w przypadku McDonald's. Zastanawiając się nad jej ostateczną wersją, ludzie często wybierają najprostszą i najbardziej pasującą, ich zdaniem opcję. Na tym etapie jednak mało kto robi analizę prawną marki. To błąd, bo nieświadomie można w ten sposób naruszyć prawa do cudzego znaku towarowego. Poniżej przeczytasz jakie to może mieć dla Ciebie konsekwencje.
Konsekwencje prawne naruszenia znaku towarowego

Co wspólnego ma znak towarowy i nazwa/ logo?

Znak towarowy i nazwa/ logo to nie to samo. Nazwa bądź logo może stać się znakiem towarowym tylko, jeśli firma używa takiego oznaczenia komercyjnie, czyli do oznaczania towarów lub usług na rynku. Jeżeli jakieś oznaczenie nie jest używane w charakterze znaku towarowego, to nie można mówić o naruszeniu prawa.

Przykład:

Jeżeli pod domeną kaktus.pl prowadzę blog o moim chomiku, to ta nazwa jest używana niekomercyjnie. Nawet jeżeli ktoś ma taki znak towarowy zarejestrowany, to działa całkowicie legalnie. Naruszeniem prawa będzie prowadzenie pod tą domeną np. sklepu z winami w sytuacji, kiedy ktoś już taką nazwę chroni.

Co ciekawe nazwę można chronić w oparciu o przepisy bez formalnej rejestracji (za darmo) oraz te wynikające z zastrzeżenia marki w Urzędzie Patentowym (trzeba wnieść opłaty urzędowe). 

Z analizą porównawczą obu modeli ochrony możesz zapoznać się tutaj: https://znakitowarowe-blog.pl/ochrona-nazwy-firmy-bez-rejestracji-znaku/ 

Jak możesz uchronić się przed problemami prawnymi z nazwą?

Zanim ostatecznie zdecydujesz się na nazwę firmy, powinieneś przeprowadzić badanie czy nie ma jakichś kolizji na rynku. Jest to zadanie czasochłonne, ale gdy wykonasz je prawidłowo i na każdej płaszczyźnie, uchronisz się przed późniejszymi konsekwencjami. Dobrze jest zacząć od przejrzenia dostępnych domen internetowych.

Czy poszukiwania w Google wystarczą?

Platforma Google jest dość specyficzna. Wyszukiwanie za jej pomocą firm o podobnych nazwach może być problematyczne. Chodzi o to, że otrzymane wyniki odnoszą się tylko do danego regionu (kraju). Google może uznać, że nie warto ci pokazywać informacji o konkurencie np. z Portugalii. 

Poza tym przez tę wyszukiwarkę nie dotrzesz do zarejestrowanych znaków towarowych. Okazać może się również, że dany przedsiębiorca zastrzegł swoją markę na całą Unię Europejską, choć nie prowadzi swojej strony internetowej. Wchodząc w podobną nazwę nieświadomie, złamiesz prawo.

 

 

Jak sprawdzić dostępność nazwy firmy?

Wybierając nazwę dla swojej działalności, kluczowe jest sprawdzenie, czy nie występują identyczne lub podobne znaki towarowe. Pamiętaj przy tym, że ocena podobieństwa znaków towarowych od strony prawnej różni się od tej w znaczeniu potocznym. Z jednej strony należy sprawdzić, czy znak towarowy służy do oznaczania identycznych lub podobnych towarów i usług. Z drugiej należy porównać same oznaczenia. Finalnie trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie, czy nasz znak towarowy może wprowadzać w błąd klientów

Pomyłka na tym etapie może oznaczać, że od pierwszych dni działalności łamałeś prawo. Z tego powodu warto tutaj udać się do rzecznika patentowego i zlecić mu wykonanie profesjonalnego badania.

Rzecznik patentowy może później zająć się dla Ciebie wszelkimi formalnościami związanymi z rejestracją znaku oraz doradzi jak uniknąć ewentualnych problemów. W przypadku naruszenia przez Ciebie praw do znaku towarowego pomoże wyjść z opresji.

 

 

Naruszenie znaku towarowego – co za to grozi?

Praktyka jest taka, że przedsiębiorcy dość bezrefleksyjnie wybierają nazwy dla swoich firm. To często wpędza ich w kłopoty prawne. Właściciele już zarejestrowanych znaków towarowych, jak tylko zauważą ich na rynku, wysyłają do nich pisma z żądaniem zmiany nazwy. Jeżeli to nie przynosi efektu, występują przeciwko nim do sądu.

Przykro to mówić, ale w przypadku naruszenia czyjegoś znaku towarowego, świadomego bądź i nie, czekać Cię będą dotkliwe konsekwencje. Jeżeli właściciel znaku przyjmie ten fakt łagodnie, możecie wszystko załatwić polubownie. W przeciwnym razie musisz przygotować się na negatywne następstwa wpływające na Twój biznes.

Możesz stracić swoją firmową domenę internetową.

Wystarczy, że w jej adresie pojawił się znak towarowy Twojego konkurenta. 

Nie ma tutaj większego znaczenia rozszerzenie domeny (.pl, .eu czy .com) ani występowanie dodatkowych znaków typu „-”. Z tego powodu bezpieczniejsze są domeny zawierające w sobie nazwy rodzajowe typu sport.pl, buty.pl niż np. feniks.pl. Ta ostatnia może bowiem zawierać w sobie cudzy znak towarowy.

Jeżeli właściciel znaku towarowego zauważy, że używasz w domenie (i na samej stronie) jego znaku towarowego, może podjąć próbę odebrania Ci jej. W tym celu może złożyć pozew do Sądu Polubownego ds. Domen Internetowych. Takie postępowanie tra stosunkowo krótko i może zakończyć się po kilku miesiącach odebraniem Ci domeny.

 

 

Dostaniesz zakaz używania spornego oznaczenia.

Jeżeli sąd uzna, że twoja nazwa narusza prawa do znaku towarowego, dostaniesz zakaz jej używania. To oznacza, że z dnia na dzień będziesz musiał dokonać zmiany marki. Jest to o tyle niebezpieczne, że w takim przypadku znikasz z pola widzenia swoich klientów. Co więcej, tracisz wszystko, co zainwestowałeś w promocję.

To jednak nie koniec problemów.

Możesz zostać zmuszony do wydania bezpodstawnie uzyskanych korzyści.

W sądzie powód najczęściej nie ogranicza się jedynie do roszczenia zakazowego. Wnosi równocześnie o wydanie bezpodstawnie uzyskanych korzyści. Oznacza to, że możesz być zmuszony do ujawnienia jaki miałeś przychód. 

Dokładne wyliczenie dochodu nie jest proste, dlatego właściciele znaków towarowych powołują się tutaj na argument niepodpisanej umowy licencyjnej. Przykładowo koszt licencji na korzystanie ze znaku towarowego wynosi 1 tys. zł miesięcznie. Ty pod daną nazwą działałeś od 2 lat. Jako że robiłeś to bez zgody uprawnionego do znaku, stracił on przynajmniej 24 tys. zł z tytułu niepodpisania umowy licencyjnej. Takiej właśnie kwoty może żądać od Ciebie w sądzie.

Blokada aukcji i wycofanie produktów ze sprzedaży.

Co ciekawe, właściciel znaku towarowego może blokować Twoją sprzedaż jeszcze zanim złoży formalny pozew. Powołując się na przyznane przez Urząd Patentowy świadectwo rejestracji, może odezwać się do serwisów takich jak Allegro, eBay, Olx czy Amazon i zażądać usunięcia aukcji naruszających jego prawa. 

Każdy z tych serwisów ma swoje procedury w tym zakresie, ale najczęściej bez ostrzeżenia usuwa takie oferty.

Z drugiej strony przed złożeniem pozwu, właściciel znaku może złożyć wniosek o zabezpieczenie towaru naruszającego prawo. Jeżeli uprawdopodobni swoje roszczenie, to sąd może się do takiego wniosku przychylić. W takim przypadku komornik w asyście policji, na czas sporu zajmie twój towar na magazynie.

Odpowiedzialność karna za naruszenie znaku towarowego.

Za naruszenie znaku towarowego grozi również grzywna, kara. 

Prawo własności przemysłowej w art. 305 mówi, że kto, w celu wprowadzenia do obrotu, oznacza towary podrobionym znakiem towarowym, zarejestrowanym znakiem towarowym, którego nie ma prawa używać lub dokonuje obrotu towarami oznaczonymi takimi znakami, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. 

Natomiast, jeżeli sprawca uczynił sobie z popełnienia przestępstwa stałe źródło dochodu albo dopuszcza się tego przestępstwa w stosunku do towaru o znacznej wartości, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 5.

Więcej informacji znajdziesz w gazecie bolesławieckiej
Express Bolesławiecki


MR



Dzisiaj
Sobota 21 września 2019
Imieniny
Darii, Mateusza, Wawrzyńca

tel. 660 725 808
tel. 512 745 851
reklama@otomedia.pl
o © 2007 - 2019 Otomedia sp. z o.o.
Redakcja  |   Reklama  |   Otomedia.pl

Twój afisz
na grupie Otomedia.pl
zadzwoń: 512 745 851
e-mail: reklama@otomedia.pl
Znajdź wydarzenie
na naszym afiszu
Znajdź wydarzenie
na naszym afiszu
Twój afisz
na grupie Otomedia.pl
zadzwoń: 512 745 851
e-mail: reklama@otomedia.pl